liderstwo poprzez przykład

Bill Lewis, wiceprezes ds. operacyjnych

Czy wiesz dokładnie, ile to jest „szczypta” soli? Większość ludzi nie wie. Ile więc soli należy dodać do potrawy, gdy w przepisie napisano „szczyptę”? Czy gdybyś próbował komuś opisać, ile to jest szczypta, czy twój rozmówca by zrozumiał? Czy dla uzyskania prawidłowego poglądu nie lepiej byłoby popatrzeć na szefa kuchni, który dodaje do dania szczyptę soli? Co więcej, kiedy zobaczyłeś, jak ktoś pokazuje ci szczyptę soli, zawsze będziesz wiedział, ile to jest.

Jedną z fundamentalnych zasad prowadzących do sukcesu w naszym biznesie jest liderstwo poprzez przykład. Albert Schweitzer powiedział: – Przykład nie jest najważniejszą rzeczą w oddziaływaniu na innych. Jest jedyną. Skutecznie powielamy swoje wysiłki, kiedy stanowimy dla naszych dystrybutorów przykład do naśladowania.

Charakter naszego biznesu zawiera się w słowach „pozwól, że ci pokażę”. Kiedy sponsorujemy nowych dystrybutorów, pomagamy im nawiązać pierwsze kontakty, poprowadzić pierwsze prezentacje produktów, po raz pierwszy przedstawić szansę na biznes. I dopóki własną działalnością – wśród której są takie podstawy jak osobista aktywność pk., regularne sponsorowanie i szkolenie nowych osób – dajemy odpowiedni przykład naszym dystrybutorom, dopóty nasz biznes będzie solidny i dochodowy. Zresztą, kiedy się nad tym zastanowić, zawsze stanowimy przykład – albo dobry, albo zły.

Znany amerykański poeta Edgar Guest jest autorem klasycznego wiersza o potędze przykładu:

Modlitwa, którą widzę

Wolę zobaczyć modlitwę, choć co dzień jakąś usłyszeć mogę;
Wolę, by ktoś szedł ze mną, niż tylko pokazał mi drogę.
Oko to lepszy uczeń i pojętniejszy niż uszy,
Najlepsza rada zwieść może, przykład najlepiej nauczy.
Ze wszystkich kaznodziejĂłw najlepszy ten, co czyni to, co mĂłwi,
Bo dobre słowo wprowadzone w czyn do wszystkich ludzi przemówi.

Szybko nauczę się coś robić, gdy robiąc to samemu, popatrzeć mi dasz,
Twoim działaniom się przyglądam, lecz gdy mówisz, czasem za szybki język masz.
To, czego uczysz, może być mądre i prawdziwe wielce,
Ale wolę się uczyć, widząc co robisz i obserwując twoje ręce.
Bo mogę nie zrozumieć nawet najmędrszej rady, której udzielasz,
Ale błędu nie popełnię, patrząc, jak sam ją w życie wcielasz.

Gdy widzę czyjąś dobroć, wtedy mym pragnieniem jest upodobnić się doń.
Kiedy słabszy brat upada, a silniejszy pomocną ku niemu wyciąga dłoń
Na sam widok takiej sceny pragnienie we mnie narasta
By przyjacielem takim być i po to w potęgę i siłę wzrastać.
A wszyscy podróżnicy wiedzą, że przewodnikiem najlepszym dziś
Jest ten, co nie waha się przez całą drogą z nimi iść.

Jeden człowiek naucza wielu innych ludzi, a oni wierzą w to, co widzą;
Od wielu zasłyszanych lepszy jeden dobry uczynek, którego jesteś widzem.
Kto żyje wśród ludzi honoru, swój własny honor także ceni,
Bo Ĺźycie dobrym Ĺźyciem warte jest najwyĹźszej ceny
Choć wielka elokwencja pozwala mówcy błyszczeć,
wolę zobaczyć modlitwę, niż co dzień jakąś słyszeć.

Tak więc następnym razem, kiedy będzie cię kusiło, aby usiąść ze swoimi dystrybutorami i „tłumaczyć” im, jak powinna wyglądać prezentacja produktów lub biznesu, przypomnij sobie ostrzeżenie Edgara Guesta. Idź ze swoimi dystrybutorami i uczestnicz w ich prezentacji, usiądź z nimi przy komputerze i pokaż, jak zamawiać produkty. Bądź dla nich przykładem tego, jaki powinien być odnoszący sukcesy dystrybutor FLP. Och, i nie zapomnij dodać do potrawy tej szczypty soli… od razu poczujesz różnicę!

ĹşrĂłdło: miesięcznik FLPP – FOREVER styczeń 2006 nr.15